Liczne wykopaliska pokazują bogactwo kulturowe obszaru LGR „Sieja”.
Ocieplenie klimatu, około 8 tys. lat p.n.e., spowodowało osiedlanie się tu ludów, które zajmowały się polowaniem, zbieractwem i rybołówstwem.
Począwszy od VII wieku, czynniki gospodarcze: gleba, las, rzeka i jezioro, decydowały o zasiedlaniu terenu. Według A. Wirskiego, („Srebrne wieki Pomorza IX-XI wiek” BWSH, Koszalin 1995), drugą pozycją w poszukiwaniu żywności na tym terenie była eksploatacja wód śródlądowych i morskich.
Większość badaczy, wskazuje na bogatą biofaunę pomorskich rzek i jezior.
Potwierdzenie faktu, że rybołówstwo stanowiło istotną dziedzinę gospodarczą Pomorza znajduje się w licznych znaleziskach łodzi i sprzętu rybackiego (haczyków, ciężarków do sieci itp.).
Osadnictwo 400-500 lat p.n.e. (Praca zbiorowa red. B. Dopierała „Z dziejów ziemi stargardzkiej”, IZ w Szczecinie, monografie regionalne nr 4) wykazuje bardzo silny związek ludności z siecią wodną, skupiającą się wzdłuż Iny i jej dorzecza: „Rzeki, jeziora i stawy były zasobne w rybę, której spożycie wzrosło wraz z lokacją klasztorów w Stargardzie i okolicy.
W 1248 r. Klasztor cystersek w Marianowie otrzymał prawo połowu ryb na dużej przestrzeni wód. Łowiono ryby w rzekach, potokach stawiając jazy i gacie...”.
Znaczenie rybołówstwa morskiego i śródlądowego wzrosło z chwilą przyjęcia przez Słowian chrześcijaństwa i surowo przestrzeganych postów. Trzeba było ludność zaopatrzyć w ryby. Wg J. Guziura („Z dziejów hodowli ryb na świecie”, cz. V. okres międzywojenny 1919-1939 oraz powojenny) w latach powojennych przeprowadzane były liczne reorganizacje polskiego rybactwa śródlądowego, w tym także stawowego, w wyniku których ponad ¾ powierzchni stawów, do 1990 roku, użytkowane było przez Państwowe Gospodarstwa Rybackie (71 tys. ha pow. ewidencyjnej) i przez spółdzielczość rybacką, Polski Związek Wędkarski i inne resorty oraz w niewielkim stopniu przez indywidualnych rolników i hodowców prywatnych. Transformacja ustrojowa doprowadziła do likwidacji Państwowych Gospodarstw Rybackich.
W przeciwieństwie do nierentownych PGR-ów branży roślinno-zootechnicznej, wszystkie 123 gospodarstwa rybackie w kraju były dobrze prosperujące - zarówno technologicznie, jak i finansowo. Niestety podzielono je na mniejsze jednostki organizacyjne, nie zawsze logicznie
i sprawnie.
Część z nich w ramach restrukturyzacji stało się oddziałami Agencji Rolnej Skarbu Państwa
(b. AWRSP). Część wód i obiektów stawowych została wydzierżawiona, bądź sprzedana prywatnym hodowcom i producentom ryb (profesjonalnym i hobbystycznym amatorom),
a także właścicielom zajazdów, barów, ośrodków rekreacyjnych oraz agroturystycznych.
Krajobraz kulturowy LGR jest materialnym świadectwem bogatej historii tych terenów, efektem ścierania się wpływów niemieckich, polskich i skandynawskich, a także wynikiem powojennych przesiedleń – litewskich, białoruskich, ukraińskich i bieszczadzkich.

Drukuj E-mail

"Współfinansowane ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Rybackiego zapewniające inwestycję w zrównoważone rybołówstwo"